On Wed, 18 Aug 1999 13:51:22 GMT, "marta spirydowicz"
wrote:
>dzien dobry
>chce kupic juki do roweru - moze ktos z was mi doradzi firme, model i inne
>rzeczy w tym temacie, jak obciazyc rower, jaki spiwor, slyszalam tez ze sa
>specjalne namioty
Sakwy - tak jak ktos juz doradzil. Ortlieb, ponoc od paru dni dostepne
rowniez w polsce bezposrednio. Mialem okazje widziec w eksploatacji
(kumpel trzy sezony jezdzil razem ze mna - cholera mnie brala jak sie
z suwakami szarpalem a on ortlieby jednym ruchem zawijal...), warto.
Obciazenie roweru - mozliwie rownomiernie. Chociaz z drugiej strony
obciazanie przedniego kola obciaza jednoczesnie kierownice - nalezy
zadbac aby bagaz na przednim kole bul mozliwie blisko osi obrotu
sterow. Czyli - sakwy wysokie a waskie, os sterow powinna przechodzic
przez srodek masy sakw - wowczas wystepuje najmniejszy moment
bezwladnosci kierownicy przy danej masie sakw czyli najmniejsze
spowolnienie reakcji kierownicy na nacisk. Ale zawsze sakwy na
przednim kole powoduja mulowatosc roweru - slabo na kierowice reaguje.
Poza sakwami warto zaopatrzyc sie w worek na gore bagaznika - dobrze
pasuje wielkoscia sredni wor Ortlieba, generalnie - okolo 20-25cm
wysokosci, szerokosc rowna polowie dlugosci bagaznika i dlugosc rowna
szerokosci bagaznika z powieszonymi sakwami. Worki z tkaniny
stilonowej maja tendencje do slizgania sie - doskonale zas trzymaja
sie siebie nawzajem wory z tkaniny plandekowej powlekanej PVC.
Mocowanie worow - sakwy powinny miec wlasne wieszaki (Ortlieby maja
wrecz genialne), wor gorny przylapuje sie (razem z pozostalym
wyposazeniem - namiotem wiezionym w poprzek bagaznika, innymi
wynalazkami...) typowa linka gumowa z dwoma haczykami. Kiedys
przypinalem bagaz gorny pasem z mechanizmem do saciskania - takim
specjalnym samochodowym, czlowiekowi zebra jest w stanie polamac. W
pewnym momencie zrezygnowalem z niego i okazalo sie ze bagaz wlasciwie
ulozony doskonale sie trzyma po przylapaniu jedna linka gumowa - mozna
caly dzien po swiecie jezdzic i poprawiac nie trzeba.
Spiwor (jak i reszta wypozazenia) - jak najlzejszy. Wszystko zalezy
gdzie sie jedzie, kiedy... Na lato moze byc spiwor puchowy z
wypelnieniem rzedu 400g puchu - wazy raptem 700g z suwakami i
pokrowcem, w duza kieszen wchodzi. Jak chlodniej - mozna ciezszy ale
zaden syntetyk nie przebije przy danej izolacyjnosci puchu masa i
objetoscia - po prostu puchowe sa lekkie, cieple i skladaja sie w
malutki pakunek.
Ze spania jest jeszcze materac. Ja jestem sybaryta i uzywam samopompa.
Jak komus zalezy na masie - lzejsza jest karimata. Jak na objetosci i
masie - mozna w dobrych sklepach ze sprzetem dostac materace dmuchane
wykonane z grubego, cienko powlekanego stilonu. Wazy tyle co karimata,
wchodzi w kieszen (czyli dwie duze kieszenie i spanie spakowane...),
wada jest to ze kazdorazowo trzeba go mozolnie nadmuchac. Ale
objetoscia i komfortem zadne inne rozwiazanie go nie przebije.
Namiot - wszyscy chyba ci napisza ze patenty typu namiotu rozpinanego
na rowerze to pomylka. Bardzo milo jest przez sen przytulic facyjate
do opony albo koncowke
klamki w ucho sobie wlozyc... Normalny, w miare
lekki i jak najprostszy w stawianiu namiot - jesli igloo to zwroc
uwage aby stelaz byl wciagany po zewnetrznej, te ze stelazem POD
tropikiem sa dosyc klopotliwe w stawianiu, zwlaszcza jednoosobowo.
Jak rower do namiotu sie nie miesci - warto miec plachte do przykrycia
i naprawde dluga, cienka i ciemna linke do przypiecia roweru do
namiotu - jak ktos sprobuje ruszyc to latwo zauwazyc.
Reszta sprzetu - radze pochodzic po sklepach ze sprzetem
wspinaczkowym, kuchenke mozna kupic w miare tania na kartusze typu 206
- latwo je dostac w terenie, cenowo najkorzystniej wychodza. Menazki
jakies w miare lekkie choc tytanowe od razu byc nie musza - licz dwie
miski po 0.75 litra na osobe - jak wiecej osob to albo wiecej misek
albo wieksze miski...
Do tego jakies noze, widelce, lyzki - ciut lekkiego wyposazenia tez w
tych sklepach dostaniesz. Warto pamietac o kawalku ceratki do jedzenia
na trawie, moze kawalku deski do krojenia.
Zbiorniki na wode - Ortlieb oferuje szmaciane, sa rowniez w sklepach
plastikowe zwijane. Osobiscie stosuje tansze rozwiazanie - dwie
butelki typu PET po wodzie mineralnej - 1.5 do 2 litrow na kazdym z
rowerow. Lacznie daje to 8 litrow na dwie osoby - na biwak zas porzeba
najwyzej piec litrow, jest wiec spory zapas.
Generalnie sprzet biwakowy na jedna osobe nie powinien wazyc wiecej
jak 5 kg - moze 6 jak sie jedzie pojedynczo.
--
Darek